|
800x600 / IE 4.0
stany, stany - hajowa jazda ...
Ostatnia modyfikacja
6 Lipiec 2001
Fort Lauderdale, Floryda USA
|
|
CHCEMY BYC
tak znowu razem dyna i bolec potezne pole razenie bez sciemnienie czas zajawienia wszystkim frajerom do widzenianie nie dla was jazda i basta adijos mowi bolec glos jak kolec ostry ciety bo slowo sie rodzi nadchodzi z predkoscia ponaddzwiekowa podane z glowa jak towar wiesz o czym mowa? nie? to szkoda zakumaj dzamba ganga gruda faja blantanamara dziala kompletnie jaja ekipa nastukana od nocy do rana balanga sie kreci i warto poswiecic ten czas bo to nie strata na taka jazde nie ma bata wyciagam bata blanta jak kto woli niech sie szkoli kazdy nowy krag tak juz z nami jest najpierw test potem kasa gest raz dwa trzy i towar jak sie patrzy
polowanie na czarownice dawno sie skonczylo przeszlosc to juz bylo teraz mamy calkiem inny czas wchodzimy w nowy wiek bebny i bas na raz odciecie od pepowiny powietrze w pluca jak narodziny i juz sie nie zatrzyma zadyma rewolucja nowa konstytucja rodzi sie w glowie wkrotce sie dowiesz ze nie mozna walczyc z wolnym myslenie jak z wolnym wyborem z przeznaczeniem nie mozna scigac ludzi dobrej woli wiec niech sie odpierdoli ten co tak robi nabawi sie choroby bo psuje krew wzbudza gniew szuka dziury w calym wyrzuca gowno z ust lasowanie paly stojacy mozg i ani rusz
nigdy nikt nie odbierze nam muzy uczuc przekonan gangi i grudy jestesmy po to zeby zyc i to nasza sprawa jacy chcemy byc
smieje sie bylem w branzy cztery lata teraz krece rymy to moj nowy job szlag trafi psy bo nie do ruszenia to wlasnie my jestesmy grzeszni w snach i myslach nie pryska nocy czar to dar od Boga droga jest prosta nie kazdy to kuma w niejednym mozgu wielka dziura tak juz chyba musi byc to zlo konieczne nie zmienia sie nic kolor zajawienia brazowy i zielony zdrowy taka moja droga nie chce jej zmieniac nie szukam sciemnienia zawsz otwarty na slowo od serca morderca klamstwa glupoty ignorancji zlej wibracji nietolerancji i coraz wiecej takich jak ja niedlugo bedzie tego cala armia zburzymy bloki zbudujemy coffeshopy nakrecimy wszystkich jak swiat szeroki ocean gleboki jak dwa i dwa to cztery jak w pysk strzelil bez bajery taki wlasnie miale sen przebudzilem sie i napisalem ten tekst
slowa: BOLEC - Dynamind
|
Polska, Ojczyzna nasza. Ojczyzna robotow.
Ojczyzna Milesa Davisa, Edwarda Gierka.
Ojczyzna Jana Gulewskiego.
Ojczyzna, a ojczyzna jest w sercu naszym.
Bo nasza ojczyzna, to nie tylko miasta i wsie.
Nasza ojczyzna to takze kwiaty... i drzewa.
W naszej oczyznie wszyscy biora narkotyki.
Jedni pala marihuane, albo gandzie, a inni biora heroine.
Inni znowu pija alkohole wysoko procentowe.
Jest to nasz taki polski obyczaj.
Polska jest nasza ojczyzna.
Polska, Polacy, Rodacy, Polska.
|
Tematem glownym tej strony jest muzyka. Z pewnoscia fani tak lubianej przez polonie muzyki disco-polo oraz ludzie myslacy, ze martens'y to buty wojskowe lub U2 to lodz podwodna nie znajda tu nic dla siebie. Za to bede sie staral pokazac Wam (wszystkim zainteresowanym) swiat ciezkiej (ale nie ciezkostrawnej, wrecz przeciwnie), pokreconej (lecz nie przekreconej), a nawet chwilami halucynogennej muzy. W otoczeniu takich wibracji nie sa wtedy straszne glosy tych, ktorzy utozsamiaja styl zycia, czy wyglad zewnetrzny z wszystkim co demoniczne, zle. Niech dalej w ich ciasnych rozumkach wyscielonych stereotypami swita mysl, ze ta nowoczesna muzyka nazywana chyba tekno to tylko lomot, halas, uderzenia, prochy, jednym slowem pustka. Jesli niestac ich na wysilek zrozumienia innych, jesli nie rozumia sensu tolerancja, to niech mysla, ze jestesmy zdegenerowanym pokoleniem.
|
Jezeli chcesz, to napisz do mnie
lub wpisz sie do mojej ksiegi gosci
odwiedzin mojej strony
Otoczenie /
Co nowego /
Teksty /
Muzyka /
Galeria /
Rozne /
Pokoj rozmow /
Podziekowania
|